niedziela, 25 czerwca 2017

Pisząc inaczej: 5 (i więcej) ulubionych postaci z rodem TWD #6


*kolejność jak zwykle losowa*


1. Nick (gra)
Nicolas... z początku arogancji i impulsywny, ale później staje się trochę mniej arogancki, impulsywny bez zmian. Cóż, nie jest zbytnio lubiany wśród graczy, ale w moim zgniłym serduszku zawsze będzie na niego miejsce.

2. Glenn (serial)
Jeśli są tutaj jacyś fani serialu, przyznajcie szczerze, kto na niego nie poleciał? Nie wierzę w to, że gdzieś na świecie żyje jego zagorzały antyfan.

3. Daryl Dixon
Przystojny? Przystojny. Odważny? Odważny. Samodzielny? Samodzielny. Szczery? Szczery. Pomocny? Pomocny. Wierny? Wierny. Hotel? Trivago.

4. Mark (gra) spoilery
Pojawił się tak samo szybko i niespodziewanie jak zginął... a szkoda. Oczywiście mocno wierzę w to, że przysłużył się do wykarmienia... znaczy... zarażenia tamtych gnojków St.John... i był smaczny...

5. Clementine (gra)
W sumie to czemu nie... jest urocza, prawda?


Inne gnojki:
7. Arvo (gra)
8. Luke (g)
9. Lee (pragnę zauważyć, że to jedyny czarny...) (g)
10. Kenny (g)
11. Carol (serial)
12. Maggie (s)


Mała wycieczka po jpg, gdyż mój folder pęka w szwach:












Mam nadzieję, że podobała wam się ta szalona jazda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Perypetie III

 Toby przebudził się dopiero po kilku godzinach, zdrętwiały od siedzenia w tej samej pozycji. Wyprostował się tak, że niemal strzeliły mu w...